Wegański tort Czekolada i Owoce leśne

Wegański tort Czekolada i Owoce leśne

- przepis na tort o średnicy 16 cm, 8 porcji -

Składniki:

Ciasto:
3 szkl mąki typ 405 lub 450 (przesianej)
1 szkl cukru
12 łyżeczek ciemnego kakao
3 łyżeczki proszku do pieczenia
0,5 łyżeczki soli
2 szkl wody gazowanej
0,5 szkl oleju
aromat waniliowy
banan
6 łyżeczek octu lub soku z cytryny

Krem czekoladowy:
80-100g gorzkiej kuwertury (zależnie od preferencji)*
200ml śmietanki wegańskiej do ubijania lub śmietanki kokosowej / pełnotłustego mleka kokosowego (tylko stała jego część)** 
2 łyżki soku z ciemnych owoców np. porzeczkowego
cukier puder (tylko gdy śmietanka jest niesłodzona)

Krem śmietankowy:
200 ml roślinnej śmietany do ubijania lub śmietanki kokosowej / pełnotłustego mleka kokosowego (tylko stała jego część)**
2 fix do śmietany
aromat śmietankowy lub waniliowy
2 łyżeczki mieszanki żelującej***
cukier puder (tylko gdy śmietanka jest niesłodzona)

Frużelina:
6 czubatych łyżek owoców (użyłam aronii i porzeczek ale mogą być inne np. jagody, maliny)
3/4 szkl wody
cukier (do smaku)
2 łyżeczki kisielu owocowego
2 łyżeczki mieszanki żelującej***
2 łyżeczki cukru

Polewa:
1/2 szkl soku z ciemnych owoców np. porzeczkowego
2 łyżeczki mieszanki żelującej***
2 łyżeczki cukru
50g ciemnej kuwertury *

Nasączenie:
sok porzeczkowy rozcieńczony wodą (łącznie 1/3 szkl)

Owoce do dekoracji

*- lub dobrej jakościowo gorzkiej czekolady o zaw. kakao min. 70% np. czekolada kulinarna (sprzedawana w tabliczkach po 200g, w marketach zwykle na dziale z mąką), czekolady Wawel

**- użyłam Schlagfix gesüßte schlagcreme 42% ( kupiona w DE ). Mleko kokosowe w puszce musi mieć min. 80% wsadu kokosowego i nie zawierać żadnych emulgatorów itp.
Często produkty o wysokiej zawartości wsadu kokosowego i tłuszczu figurują pod nazwą śmietanka kokosowa (Real Thai ma w ofercie śmietankę kokosową jak i pełnotłuste mleko kokosowe). 

***- mieszanka żelująca do dżemów typu 3:1 - nie cukier żelujący co jest w dużych torebkach tylko produkt w takich małych opakowaniach jak kisiel.

szklanka - 250ml

Przygotowanie:

Ciasto:
Ciasto najlepiej upiec dzień wcześniej. 
Miąższ banana rozgnieść bardzo dokładnie na papkę, wymieszać z wodą gazowaną, aromatem i olejem. Dodać mąkę, kakao, sól, cukier i proszek pieczenia. Dokładnie wymieszać by nie było grudek. Na koniec wlać ocet i delikatnie zamieszać (ciasto powinno lekko napęcznieć). Ciasto przelać do 4 niskich form o średnicy 16 cm (silikonowych lub zwykłych natłuszczonych i oprószonych mąką) i wyrównać jego powierzchnię. Wsadzić do rozgrzanego piekarnika do 160C i piec prze 15-20 min każdy. Studzić w formie. 

Frużelina:
Niską formę o średnicy 16 cm wyłożyć folią spożywczą. Do szklanki wsypać kisiel i mieszankę żelującą, zalać 1/4 wody i odstawić do napęcznienia. Owoce opłukać i dokładnie odcedzić. Wsypać je do małego rondla, dodać 1/2 szkl wody i cukier - zagotować. Owoce rozgnieść łyżką i gotować aż zmiękną i połowa wody odparuje. Namoczoną wcześniej mieszankę żelującą z kisielem dokładnie wymieszać tak by nie było grudek i wlać do owoców. Zagotować. Gdy masa zgęstnieje przelać do formy i wyrównać jej powierzchnię szpatułką. Gdy żelka ostygnie schować ją do lodówki. Można żelkę z frużeliny przygotować dzień wcześniej.

Krem czekoladowy:
Sok porzeczkowy podgrzać w małym rondlu i zdjąć z ognia. Rozpuścić w soku kawałki kuwertury (mieszając od czasu do czasu). Gdy masa czekoladowa ostygnie wymieszać ją ze śmietanką. Masę schłodzić przez 1h w lodówce. Ubić mikserem na gładki krem. Od razu przekładać ciasto.

Krem śmietankowy:
Do miseczki wsypać mieszankę żelującą, zalać 2 łyżkami śmietanki odstawić do napęcznienia. Następnie rozpuścić na żel w kąpieli wodnej. Mocno schłodzoną śmietankę lub stałą część mleka kokosowego ubić z fixem na sztywno. Pod koniec dodać aromat (i opcjonalnie cukier puder). Do rozpuszczonego i lekko przestudzonego żelu dodać trochę ubitej śmietanki i wymieszać. Następnie cały żel wymieszać z pozostałą śmietanką. Krem krótko schłodzić i gdy lekko zgęstnieje przełożyć nim ciasto.

Przełożenie:
Na podkładce położyć dolny biszkopt (tej warstwy nie nasącza się). Na nim nałożyć przy pomocy rękawa cukierniczego nałożyć krem czekoladowy (bez końcówki, szerokość otworu około 1cm, rysując "ślimaka"od środka na zewnątrz, ostawiając 0,5cm pustej przestrzeni od krawędzi). Przykryć kolejnym krążkiem ciasta i lekko nasączyć (zwilżyć kilkoma kroplami a nie zalać!). Położyć żelkę. i przykryć kolejnym biszkoptem. Nałożyć krem śmietankowy również przy użyciu rękawa. Przykryć ostatnim blatem (dnem do góry - by wierzch był idealny). Sprawdzić czy wszystko jest równo. Lekko docisnąć, jeśli trochę kremu wyjdzie bokiem zdjąć go skrobką. Posmarować wierzch ciasta kremem - nałożyć tylko cienką warstwę tak aby tylko wypełnić jego pory. Całe ciasto mocno schłodzić.

Polewa:
Mieszankę żelującą zalać wodą, odstawić do napęcznienia. Gdy napęcznieje rozpuścić na żel w kąpieli wodnej i dodać do niej połamaną kuwerturę. Delikatnie mieszać aż cała czekolada się rozpuści, uważając przy tym by nie robić jej nie napowietrzyć. Gdy lekko polewa ostygnie od razu wylać na tort.

Jeśli się polewa zetnie zanim zostanie wylana na tort wystarczy dodać łyżkę wody i podgrzać w kąpieli ponownie. 

Jeśli polewa została brzydko wylana i już zastygła można spróbować wygładzić ją. 
Uwaga metodę można zastosować jedynie pod warunkiem, że pod polewą jest tylko minimalna warstwa kremu! W przeciwnym wypadku krem może się rozpuścić i popłynąć. 
Przy tego typu polewach tworzy się na wierzchu elastyczna powłoka. W wygładzeniu polewy pomoże gorące powietrze, które spowoduje rozpuszczenie jedynie spodniej jej części, przez co wierzchnia powłoka się ładnie wygładzi. Suszarkę użyć najlepiej o malej średnicy lub z koncentratorem by dmuchała tylko na polewę a nie na cały tort ( dmuchać z odległości 10-15cm, nie należy też robić tego zbyt długo).  

Po wylaniu polewy udekorować tort owocami  i zostawić w temperaturze pokojowej by unormowała się jego temperatura a następnie schować do lodówki w kartonowym pudełku (zapobiegnie to skraplaniu się pary wodnej na polewie).

Komentarze

  1. Jejku twoje przepisy to skarbnica wiedzy i porad ♥ szkoda ze moje urodziny już minęły,, to bym sobie taki zafundowała, ale i tak na pewno kiedyś wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście urodziny są co roku - więc co się odwlecze to nie ucieknie :D Bardzo się cieszę, że podobają się Tobie przepisy, mam teraz lepszą motywację by opublikować ich więcej.

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty